Wejście do galerii

JAK ŚWIATOWE KINO ZAWITAŁO POD POLSKIE STRZECHY

Filmostrada to niezwykła mieszanka kina objazdowego, najlepszych tradycji DKFów i Konfrontacji Filmowych, świeżości nowych trendów kina i jakości „certyfikowanej” nagrodami festiwalowymi. „Kiedy zaczynaliśmy pierwszy objazd po Polsce we wrześniu 2001 roku nie zdawaliśmy sobie sprawy, jak bardzo ten festiwal jest potrzebny widzom, jak bardzo widzowie w najdalszych zakątkach Polski czekają na takie właśnie filmy. FILMOSTARADA jest obecna już w ponad 50 miastach w Polsce a każda kolejna edycja spotyka się z coraz większym zainteresowaniem publiczności” – czytamy na stronie intenetowej Filmostrady.

W czasach, gdy Polska była izolowana od kultury świata zachodniego, DKFy i Konfrontacje były dla kinomanów jedyną furtka do światowego kina. Pamiętam te spotkania – wieczorami, często w małych salkach kinowych, które szybko zapełniały się papierosowym dymem. Pamiętam wyczekiwanie na każdą kolejną projekcję, pełne emocji i zaangażowania dyskusje po filmach i uczucie bycia wyróżnionym poprzez dostęp do prawdziwie wielkiego kina. Dziś możemy w pełni uczestniczyć w kulturalnym życiu świata, nie ma żadnych barier, które by nas ograniczały. Teoretycznie. Praktycznie jednak poważnym ograniczeniem są prawa rynku i komercja. Do kin trafiają przede wszystkim filmy mające szansę na szeroką publiczność i przyniesienie zysku dystrybutorom. Wśród nich zdarzają się prawdziwe perełki, ale też i straszliwe gnioty. Większość natomiast jest bezpiecznie średnia. Repertuar mniej popularny również bywa, prawdziwy kinoman jednak odczuwa niedosyt.
Oprócz ograniczeń rynkowych istnieje jeszcze trudność, którą nazywam syndromem osiołka. W bajce Fredry osiołek skonfudowany obfitością jadła różnego rodzaju, nie mógł się zdecydować, od czego rozpocząć ucztę i w końcu „oślina pośród jadła z głodu padła”. Tak tragiczny koniec z pewnością nam nie grozi, jednak biorąc pod uwagę ogrom światowej produkcji filmowej kwestia wyboru filmów, które chcemy obejrzeć okazuje się nie mniej istotna niż dostęp do nich.

I w tym momencie wkracza do akcji SPInka ze swoim oryginalnym pomysłem objazdowego festiwalu filmowego. Spośród setek ciekawych filmów prezentowanych i nagradzanych na różnych festiwalach i przeglądach na całym świecie Filmostrada prezentuje wybór godny uwagi najbardziej wybrednych kinomanów. Dzięki Filmostradzie widzowie w całej Polsce mają możliwość obejrzenia filmów, które bez takiej inicjatywy ominęłyby nasz kraj.
W pierwszą trasę Filmostrada ruszyła w 2001 roku. W kinach ponad 40 miast Polski pokazano 7 filmów: "Intymność" - reż. Patrice Chereau, "Mordercze lato" - reż. Spike Lee, "Malena" - reż. Giuseppe Tornatore, "Pół serio" - reż. Tomasz Konecki, "Happy, Texas" - reż. Mark Illsley, "Aimee i Jaguar" - reż. Max Faerberboeck, "Wojny domowe" - reż. Damien O'Donnell. Pomysł podróżującego festiwalu okazał się świetną i docenioną przez widzów inicjatywą. Kilka miesięcy po zakończeniu pierwszej trasy, kolejny zestaw najciekawszych propozycji europejskiej i światowej kinematografii wyruszył w podróż po dużych, mniejszych i całkiem małych miastach.
Ambicją Filmostrady jest pokazywanie najnowszych i najciekawszych festiwalowych filmów - ważnych i mądrych, śmiesznych i smutnych, nierzadko kontrowersyjnych, budzących silne emocje, zmuszających do myślenia. Takich, które skłaniają do refleksji nad tym, kim jesteśmy, gdzie byliśmy i dokąd zmierzamy. W minionych latach Filmostrada pokazała tak znakomite produkcje jak np. "Kroniki portowe", oparte na motywach uhonorowanej Nagrodą Pulitzera powieści E. Annie Proulx, kontrowersyjny obraz młodego pokolenia "Don's Plum" z Leonardo di Caprio w roli głównej, „Klątwa skorpiona” Woody’ego Allena, czy głośny film brazylijski „Miasto Boga”.

Właśnie trwa V objazd Filmostrady. Do zobaczenia są:
WIOSNA, LATO, JESIEŃ, ZIMA... I WIOSNA – Reżyseria: Kim Ki - duk (nagroda Publiczności na MFF w San Sebastian 2003. Nagroda Don Kichota i Międzynarodowego Stowarzyszenia Kin Studyjnych. Południowokoreańska Akademia Filmowa 2004 – Najlepszy Film Roku)
DOM WARIATÓW - Reżyseria: Andriej Konczałowski (rosyjski kandydat do Oskara dla Najlepszego Filmu Nieanglojęzycznego za rok 2002, MFF w Wenecji 2002 r. - Nagroda Specjalna Jury dla Andrieja Konczałowskiego oraz Nagroda UNICEF-u)
BODYSONG - Reżyseria: Simon Pummell (BAFTA 2003 – Najlepszy Dokument Brytyjski roku 2003)
ZERWANY - Reżyseria: Jacek Filipak (Prowincjonalia 2004 - Nagroda Publiczności i Nagroda Dziennikarzy. Międzynarodowy Festiwal Produkcji Audiowizualnych w BIARRITZ 2004 - II Nagroda)
LILIA 4-EVER - Reżyseria: Lukas Moodysson (MFF w Gijon 2002 - Najlepszy Film, Nagroda dla Najlepszej Aktorki dla Oksany Akinshiny, Specjalna Nagroda Młodego Jury dla Najlepszego Filmu, Festiwal w Sztokholmie 2002 - nagroda FIPRESCI dla Najlepszego Reżysera, Nagroda Guldbagga 2002 - Najlepszy Film, Najlepszej Aktorka - Oksana Akinshina, Najlepsze Zdjęcia - Ulf Brant, Najlepszy Reżyser, Najlepszy Scenariusz - Lukas Moodysson, Najlepszy Aktor - Artyom Bogucharsky)
CARANDIRU - Reżyseria: Hector Babenco (MFF w Cartaginie 2004 - Nagroda w kategorii Najlepszy Film, MFF w Havanie 2003 - nagrody w kategoriach: Nagroda Publiczności, Nagroda Specjalna Jury dla Hectora Babenco, oraz nagroda OCIC, nagroda Radia Havana, nagroda Saul Yelin, nagroda Glauber Rocha dla Hectora Babenco)
PAN IBRAHIM I KWIATY KORANU - Reżyseria: François Dupeyron (Wenecja 2003 - Nagroda dla Omara Sharifa w kategorii Najlepszy Aktor, MFF Chicago 2003 - Nagroda dla Pierre Boulanger w kategorii Najlepsza Rola Męska, CESAR 2004 - Nagroda dla Omara Sharifa w kategorii Najlepszy Aktor).

Filmostrada, choć zwraca uwagę oryginalnością formy i konsekwentnie trzymanym poziomem, nie jest jedynym przedsięwzięciem prezentującym w Polsce dobre filmy, a polskie kina nie tylko komercją stoją. Obok Multipleksów wciąż istnieją bardziej i mniej kameralne kina „z ambicjami”, a dystrybutorzy, przynajmniej niektórzy, dbają nie tylko o popularne gusta, ale pamiętają też o widzach poszukujących w filmie czegoś więcej niż rozrywki. Skąd więc mój zachwyt właśnie Filmostradą? Czy nie powinno w tym peanie na jej cześć znaleźć się ziarnko gorczycy? Cóż... Można by powiedzieć, że kilka spośród kilkuset filmów nagradzanych na światowych festiwalach, to dość szczupły wybór. Można też doszukiwać się w nim arbitralności. Pamiętajmy jednak o wspomnianym już tutaj syndromie osiołka. SPInka jako organizator Filmostrady udowodniła już kilkakrotnie, że potrafi wyselekcjonować takie filmy, które na długo pozostają w pamięci widzów. Dla mnie Filmostrada to nie tylko „dobre kino z dostawą do domu”, ale też festiwal, który prezentowanym filmom daje mocną rekomendację.

Elżbieta Walentynowicz, arts&business connections

Szukaj
Logowanie

Raport
Raport z ostatnich badań sponsoringu kultury i sztuki opracowany przez Fundację COMMITMENT TO EUROPE arts & business - kto sponsoruje? co sponsoruje? dlaczego sponsoruje?jak postrzegany jest sponsoring?
więcej »
Ankieta
Działalność prokulturalna firmy, w której pracuję:

Wpływa na moją sympatię do niej
 26%

Jest jednym z powodów, dla której w niej jestem
 43%

Jest niepotrzebnym wydawaniem pieniędzy
 6%

Wpływa na moją kreatywność
 11%

Daje mi wymierne korzyści
 9%

Jest mi obojętna
 6%


Copyright 2003-2010 COMMITMENT TO EUROPE arts & businessDeveloped by 305 Studio