CODZIENNOŚĆ W NIECODZIENNYM TEATRZE
„Znaleźć sponsorów jest bardzo trudno. Polakom wciąż brakuje nawyku sponsorowania sztuki - nie mamy tego rodzaju pozytywnego snobizmu, umieszczającego sponsoring sztuki wśród narzędzi marketingowych firmy” – z Anną Sapiego, Dyrektorem Naczelnym Teatru Dramatycznego rozmawiamy o ósmym cudzie świata i codzienności w niecodziennym teatrze…
Propozycje Teatru Dramatycznego odwołują się do "przeklętych tematów" środkowowschodniej Europy, wydobywając ich współczesny kontekst. Piotr Cieślak zrealizował tu „Pamiętnik” wg Witolda Gombrowicza i „Obsługiwałem angielskiego króla” wg Bohumila Hrabala, Marek Fiedor – „Samobójcę” Nikołaja Erdmana. Pierwsze przedstawienie Fiedora na stołecznej scenie wpisało się w program warszawskie debiuty najciekawszych polskich reżyserów. W ramach tego projektu w Teatrze Dramatycznym wystawiają Paweł Miśkiewicz, Krzysztof Warlikowski, Piotr Cieplak. Swoje drugie warszawskie przedstawienie zrealizował w Dramatycznym Grzegorz Jarzyna. Z Teatrem Dramatycznym związał się także Krystian Lupa.
Jacy ludzie tworzą Teatr Dramatyczny?
Siłą Teatru Dramatycznego są fantastyczni aktorzy - mówi Anna Sapiego, Dyrektor Naczelny Teatru Dramatycznego - tacy jak Jadwiga Jankowska-Cieślak, Adam Ferency, Maciek Stuhr, Władysław Kowalski, Małgorzata Kożuchowska, Marcin Troński, Wojciech Wysocki, którzy mimo że są tak wybitnymi osobowościami, to pozostają zgranym zespołem, wolnym od pseudo-gwiazdorstwa. Dlatego chce z nami pracować chociażby Krystian Lupa. Mamy też bardzo dobry, sprawdzony zespół techniczny. Chcemy robić dobry teatr, kultywować te tradycje, jakie kiedyś ten teatr stworzył - chcemy być teatrem prapremier i tak też się dzieje, z tym, że najczęściej są to prapremiery reżyserów i wokół tych reżyserów próbujemy stworzyć i zespół i repertuar.
No właśnie, jak to się dzieje, że najwięksi reżyserzy chcą pracować w Teatrze Dramatycznym?
Reżyserzy teraz już przychodzą sami. Zawsze najtrudniejszy jest ten pierwszy raz, a potem już idzie fama, że z naszym zespołem dobrze się pracuje. Fakt, że pojawił się u nas Krystian Lupa – w tej chwili najwybitniejszy reżyser w Europie - i chciał tu pracować, był dla nas zaszczytem. Lupa nie tylko był zadowolony ze współpracy z naszym zespołem, ale nazwał Teatr Dramatyczny swoim teatrem w Warszawie.
Z „Wymazywaniem” Krystiana Lupy objechaliśmy pół Europy, i graliśmy nie tylko dla Polonii. Lupie udało się stworzyć spektakl uniwersalny, wielki, każda publiczność, w każdym kraju, odczytywała z niego coś innego spektaklu.
Czy trudno jest wystawić premierę? Znaleźć sponsorów?
Znaleźć sponsorów jest bardzo trudno. Polakom ciągle brakuje nawyku sponsorowania sztuki - nie mamy tego rodzaju pozytywnego snobizmu, umieszczającego sponsoring sztuki wśród narzędzi marketingowych firmy.
Jak udaje się przekonywać firmy do zainwestowania w sztukę?
Trochę łatwiej jest znaleźć sponsorów lub partnerów przy organizacji bardziej medialnego przedsięwzięcia, przy specjalnych wydarzeniach, jakim jest na przykład Festiwal Festiwali Teatralnych Spotkania. Najtrudniej przekonać sponsora do finansowania szarego życia teatru, czyli premier, a potem codziennego życia teatralnego.
Na sponsorów festiwalu pracowaliśmy prawie dwa lata. I to w 2004 roku, w którym odbyła się przecież Olimpiada. Wszystko zależy od tego, kogo i gdzie się zna, i czy akurat prezes lubi sport czy kulturę. Pojawił się także bardzo szlachetny nurt, z którym trudno dyskutować czy rywalizować - sponsorowanie domów dziecka. To jest bardzo szlachetna działalność, tylko że my w takiej sytuacji nie mamy argumentów. Tym bardziej, że jest to temat bardzo medialny. Ale może wkrótce rozwinie się polityka firmowa sprzyjająca rozwojowi polskiej kultury. Wiem, że na przykład w Ameryce, sponsoring sztuki jest wpisany w statut niektórych banków. Może kiedyś, dla polskich przedsiębiorców, bycie mecenasami kultury także okaże się powodem do dumy.
Czy władze stolicy pomagają warszawskim teatrom?
Muszę przyznać - choć chwalenie władz niechętnie mi przychodzi - że rzeczywiście, za czasów prezydentury Pana Kaczyńskiego daje się zauważyć przychylne spojrzenie na kulturę. Co nie zawsze przekłada się na finanse, zgodnie z panującą zasadą, że „teatr powinien utrzymać się sam”. Już parę razy obliczałam, ile powinien kosztować bilet do teatru, żeby sfinansować chociażby koszty wynajmu… Ale jest przynajmniej życzliwość dla tego, co robimy, a to też jest ważne.
Co zobaczymy na deskach Dramatycznego w najbliższym czasie?
Przygotowujemy właśnie premierę spektaklu Obłom-off Michaiła Ugarowa - adaptację słynnej powieści Iwana Gonczarowa z 1859 r., w reżyserii Andrzeja Domalika, w którym główną rolę kreuje Maciek Stuhr. Rozpoczęły się już próby, a zaraz po nowym roku będziemy mieli pokazy przedpremierowe. Premiera odbędzie w lutym. Obłom-off to historia o Ilii Iljiczu Obłomowie - rosyjskim "zbędnym człowieku", który stał się ucieleśnieniem apatii i marazmu swojej epoki i wybrał życie na offie. Ugarow przenosi Obłomowa w czasy współczesne. Gdy trwa wyścig szczurów do kapitalistycznego raju, Ilia izoluje się od świata w czterech ścianach swojego mieszkania i nikt nie będzie w stanie przywrócić go "normalnemu" życiu. Obłomow nie zna posłów, nie czyta gazet, za niczym nie goni i niczego nie potrzebuje. Ten spektakl był jednym z największych wydarzeń rosyjskiego teatru ostatnich sezonów, został wyróżniony na festiwalu Nowy Dramat w 2002 r. Zaczęły się także próby nowej sztuki, prapremiery polskiej, nie mogę jeszcze powiedzieć jej tytułu po polsku, bo dopiero została przetłumaczona. Reżyserować będzie Agnieszka Glińska, premiera odbędzie się 19 marca. A potem wraca do Dramatycznego, po paru latach przerwy, Krzysztof Warlikowski.
Proszę opowiedzieć o wyróżniku Teatru Dramatycznego - Państwa akcjach edukacyjnych.
Żaden inny teatr nie prowadzi podobnej akcji edukacyjnej, za lekcje teatralne płaci się u nas 5 zł, pozostałe spotkania są bezpłatne. Staramy się w ten sposób wychować sobie widzów na przyszłość...
Jednym z przejawów tej akcji są Lekcje Teatralne, autorstwa Natalii Adaszyńskiej. Jest to program edukacyjny adresowany do młodzieży zainteresowanej szeroko pojętą kulturą, zwłaszcza teatrem i światem widowisk. W nietypowym dla szkolnej codzienności miejscu - na małej scenie Teatru Dramatycznego - licealiści i studenci słuchają wybitnych twórców opowiadających o różnych formach teatralnych. Lekcje Teatralne zaczęły się w sezonie 2002/2003, wykładowcami byli m.in.: Joanna Szczepkowska, Piotr Najsztub, Janusz Józefowicz, Stanisława Celińska, Kazimierz Kutz, Krzysztof Kolberger, Maciej Stuhr.
Kolejną akcją jest Eviva l’arte, także autorstwa Natalii Adaszyńskiej, comiesięczne poniedziałkowe spotkania dwóch twórców kultury z uczniami i studentami oraz wszystkimi, którzy interesują się literaturą, teatrem, filmem i muzyką. Wstęp na spotkania jest bezpłatny. W programie Evviva l'arte wzięli udział m.in. Stanisław Sojka i Marcin Świetlicki, Janusz Głowacki i Tadeusz Słobodzianek, Paweł Huelle i Jerzy Pilch, Grzegorz Turnau i Leszek Możdżer, Sławomir Idziak i Witold Sobociński, Magda Umer i Urszula Dudziak.
Jest też Projekt Ibsenowski Małgorzaty Dziewulskiej, który ma na celu pobudzenie zainteresowania dla nowych prac przekładowych poświęconych dramaturgii Henryka Ibsena. Jeden z najświetniejszych dramatopisarzy europejskich jest dla polskiej sceny niedostępny ze względu na brak nowych przekładów, odpowiadających współczesnej kondycji i wrażliwości teatru. Projekt składa się z czterech faz, a uwieńczy go realizacja pełnego spektaklu jednej ze sztuk Henryka Ibsena w nowym przekładzie. Premiera odbędzie się w roku 2006, w stulecie śmierci pisarza.
Proponujemy także Wykłady - Teatr Dawny i Nowy, czyli całosezonowy cykl seminariów z historii i współczesności teatru dla grup licealnych, na tematy takie jak „Początki i złoty wiek teatru greckiego”, „Szekspir i teatr elżbietański”, „Upiory Witkacego” czy „Nowy brutalizm”.
W Teatrze Dramatycznym odbywają się też Spotkania, które gromadzą licealistów i studentów, zaproszonych przez nas do dialogu z wybitnymi postaciami teatru, literatury i humanistyki. W ramach tego cyklu odbyły się m.in. spotkania z Tadeuszem Sobolewskim - o Pamiętniku z Powstania Warszawskiego Mirona Białoszewskiego, Ryszardem Kapuścińskim - o książce Podróże z Herodotem, Krystianem Lupą - o scenach rodzinnych przy stole w spektaklu Wymazywanie według Thomasa Bernharda. Ostatnio zorganizowaliśmy także Spotkania z Peterem Greeneewayem a także z Robertem Wilsonem, który zresztą będzie u nas reżyserował, co uznajemy za ósmy cud świata!
Od 2002 r. Teatr Dramatyczny jest także organizatorem międzynarodowego Festiwalu Festiwali Teatralnych Spotkania?
Tak, Festiwal Festiwali Teatralnych Spotkania pragnie nawiązać do najlepszych tradycji Warszawskich Spotkań Teatralnych, do Tradycji Teatrów Narodów. Powstał, kiedy wygraliśmy z Piotrem Cieślakiem (Dyrektor Artystyczny Teatru Dramatycznego - przyp.red.) konkurs ogłoszony przez Wydział Kultury Urzędu Miasta na organizację międzynarodowego festiwalu teatralnego w Warszawie. Tegoroczną edycję festiwalu inaugurowała najnowsza premiera Krystiana Lupy – „Niedokończony utwór na aktora” wg Mewy Czechowa/Yasmina Reza Sztuka Hiszpańska. Festiwal trwał od 2 do 25 października. Tegoroczne Spotkania to forum różnych teatralnych tradycji i stylów. Kanadyjczyk - Robert Lepage i jego zespół Ex Machina pokazali Dragon's Trilogy, przedstawienie inspirowane wyimaginowanymi Chinami. Opera Pekińska zmierzyła się europejsko-azjatycką Księżniczką Turandot. Nowojorczycy z The Wooster Group podjęli dialog z teoriami Jerzego Grotowskiego w przedstawieniu The Poor Theater, Szwajcar - Heiner Goebbels połączył prozę Gertrudy Stein z japońskimi motywami. Każde z przedstawień tegorocznych Spotkań miało swoją wielokulturową genezę.
Spotkania to nie tylko festiwal. Od dwóch sezonów w Teatrze Dramatycznym pokazywane są przedstawienia festiwalowego Aneksu, w którego ramach wystąpiły zespoły Volksbühne am Rosa-Luxemburg-Platz (Endstation Amerika, reż. Frank Castorf), The Wooster Group z Willemem Dafoe (To You, the Birdie! Phedre, reż. Elizabeth LeCompte) i angielska grupa tańca - DV8 Physical Theatre (The Cost of Living, reż. Lloyd Newson).
Spotkania wpisały się w ponad 30-letnią tradycję festiwalową Teatru Dramatycznego. Na scenie Dramatycznego odbyły się w 2000 r. ostatnie Warszawskie Spotkania Teatralne - festiwal najważniejszych przedstawień z całej Polski. Była to największa impreza teatralna w kraju. W latach 90., z powodu problemów finansowych, W.S.T. odbywały się nieregularnie. W stanie wojennym impreza została zawieszona na kilka sezonów (1982 - 1986). Poza tymi okresami, od pierwszej edycji w 1965 r. W.S.T. organizowano każdego roku. Ich gospodarzem był zawsze Teatr Dramatyczny w Warszawie.
Festiwal Festiwali Teatralnych Spotkania to ogromne przedsięwzięcie, w tym roku zagraliśmy w jego ramach 43 spektakle, 13 tytułów. Ponad 300 osób zakwaterowaliśmy w hotelach. Sami nie dalibyśmy rady zorganizować festiwalu. Dlatego korzystamy z pomocy firmy zewnętrznej do promocji tego przedsięwzięcia. Nie do przecenienia jest również pomoc, jaką otrzymujemy od naszych patronów, takich jak Fundacja COMMITMENT TO EUROPE arts&business.
Luiza Biedrzycka, arts & business connections
Więcej informacji na temat Teatru Dramatycznego: www.teatrdramatyczny.pl