Wejście do galerii

TAJNA ARTMETYKA FILMOWA I STRAŻNIK PIECZĘCI

ROZMOWA Z MAŁGORZATĄ WIŚNIEWSKĄ ORAZ ANTONIM TYMIŃSKIM Z PRICEWATERHOUSECOOPERS
"Kultura i sztuka to bezcenne dziedzictwo narodowe, świadczące o naszej tożsamości kulturowej. PricewaterhouseCoopers będąc firmą odpowiedzialną społecznie jest zaszczycona, że może przyczyniać się do podtrzymywania tradycji i rozwoju polskiej kultury, której czuje się częścią"
O promowaniu kultury i ściśle tajnym procesie przyznawania najważniejszych nagród filmowych na świecie i w Polsce opowiadają:
Antoni Tymiński, Partner w PricewaterhouseCoopers odpowiedzialny za nadzór nad procesem głosowania w Polskich Nagrodach Filmowych
Małgorzata Wiśniewska, dyrektor działu komunikacji marketingowej PricewaterhouseCoopers


Jak przejawia się odpowiedzialność społeczna PricewaterhouseCoopers w promowaniu kultury? Jak szerokie jest to przedsięwzięcie?
PricewaterhouseCoopers wspiera wybrane inicjatywy z zakresu kultury i sztuki. Najważniejsze działania PricewaterhouseCoopers jako mecenasa projektów kulturalnych to:
- sponsorowanie Last Night of the Proms in Cracow – repliki koncertu finałowego słynnego londyńskiego festiwalu promenadowego,
- nadzorowanie procesu głosowania i przyznawania Polskich Nagród Filmowych - Orłów, a także – od ponad 70 lat – Oscarów w USA,
- wsparcie Fary w Poznaniu
- wsparcie Fundacji Theatrum Gedanense.

Jakie wydarzenia kulturalne wspierali Państwo ostatnio?
Małgorzata Wiśniewska :
Ostatnim wydarzeniem o charakterze kulturalnym wspieranym przez PricewaterhouseCoopers był koncert Last Night of the Proms w Krakowie pod koniec 2004 roku.

Czy sponsoring kultury w Polsce może stanowić dla firmy substytut działań reklamowych?
MW:
Potencjalnie może, zwłaszcza dla firm, które nie prowadzą typowych działań reklamowych skierowanych do masowego odbiorcy i którym zależy głównie na pozycjonowaniu wizerunkowym. PricewaterhouseCoopers traktuje zaangażowanie w wydarzenia kulturalne jako formę działalności na rzecz społeczności lokalnych lub wsparcia pewnej, bliskiej nam, idei (np. zbliżenia kultur).

Proszę opowiedzieć o pracy nad "Orłami".
Antoni Tymiński:
Nadzorowane przez nas głosowanie jest dwuetapowe, korespondencyjne i tajne. Głosujący mogą wskazać w każdej z kategorii trzech nominowanych. Nominacje uzyskują ci kandydaci, którzy osiągną trzy najlepsze rezultaty w każdej kategorii.
Nominacje i Laureaci wyłaniani są głosami członków Polskiej Akademii Filmowej, odpowiednika narodowych akademii filmowych, przyznających takie nagrody jak francuskie Cezary, czeskie Lwy czy hiszpańskie Goya, a w Europie - Europejska Akademia Filmowa, przyznająca Europejskie Nagrody Filmowe.

Jak chronione są głosy?
AT:
Wynik utrzymywany jest do końca w tajemnicy. Chronią go z jednej strony procedury, z drugiej zasady poufności biegłego rewidenta, które obowiązują w naszej pracy. Zawsze jesteśmy zobowiązani do zachowania wszystkich informacji dla siebie i nieudzielania ich osobom trzecim.
Na początku stycznia organizatorzy przygotowują listę głosujących oraz wykaz filmów. Ta lista jest przekazywana PricewaterhouseCoopers. Proces rozpoczyna się od wysłania kart do głosowania wszystkim uprawnionym. Wypełnione karty wracają do PricewaterhouseCoopers i rozpoczyna się żmudny i utajniony proces liczenia głosów przez trzy dwuosobowe zespoły, które pracują niezależnie od siebie, przez co każdy zespół ma dostęp tylko do części wyników. Dodatkowo, część głosów liczę osobiście.
Kiedy już głosy zostaną policzone, trafiają do komputerowej bazy danych. Dostęp do niej mam tylko ja. Uruchamiam bazę. Pierwsza rzecz, która pojawia się na ekranie komputera to tzw. protokół błędów. Porównuję, czy wszystkie głosy zostały poprawnie policzone. Sprawdzam, czy wszystkie dane zostały wprowadzone poprawnie. Jeszcze raz weryfikuję dane – system wskazuje mi ewentualne błędy formalne, które pojawiają się w odpowiedziach. Wszystkie niezgodności system rozstrzyga zgodnie z regulaminem. W momencie, kiedy wszystko jest prawidłowo, następuje przetwarzanie danych i na ekranie komputera wyświetla się wynik...
Wszystko co dzieje się dalej, robię osobiście. Drukuję wyniki, wkładam karty do kopert, lakuję i pieczętuję pieczęcią, którą mam tylko ja. Leży w wiadomym mi miejscu cały rok i czeka na jeden dzień, w którym będzie użyta. Koperty przechowuję w bezpiecznym miejscu aż do momentu ogłoszenia wyników.
Spośród kilkunastu kategorii, w których przyznawane są nagrody, jedna się wyróżnia, chociażby z tego względu, że jej laureat dowiaduje się o swoim wyróżnieniu niejako „na półmetku” - na drugiej konferencji prasowej, która jest jednocześnie spotkaniem z nominowanymi. Zatem jedyną osobą, która przed uroczystą Galą Finałową wie, że zostanie nagrodzona, jest laureat nagrody „Osiągnięcie życia”.

Czy zdarzało się, żeby ktoś próbował dotrzeć do wyników przed oficjalnym ich ogłoszeniem?
AT:
Orły w Polsce mają dość krótką – siedmioletnią tradycję. Jak dotąd, nie było żadnych przecieków i wierzę, że przez najbliższe 70 lat też nie będzie. Poza tym procedury zapewniają, że takie przecieki nie mają miejsca. No i w końcu Strażnikiem Pieczęci jestem ja.
Nie przypominam sobie także przypadku, w którym prowadzono podstępne działania, mające na celu wyciągnięcie poufnych informacji... Nikt do mnie nigdy nie dzwonił, nie nasyłano na mnie ani pięknych kobiet ani też osiłków. Jedynie w miejscach, w których odbywała się Gala, tuż przed samą ceremonią wręczania, wiele osób na różne sposoby próbowało wydobyć ode mnie nazwiska laureatów. Jakoś udało mi się wykręcić. Branża firmowa to kulturalni ludzie i nikt nie był zbytnio natarczywy. Poza tym, nic by to nie dało. Tylko ja mam dostęp do tych informacji i akurat w tym wypadku jestem małomówny. Nikt, poza mną, nie zna wyników głosowania. Można co najwyżej domyślać się i spekulować.

A jak to wygląda w przypadku Oskarów? Czy amerykańskie gwiazdy wynajmują detektywów, by uzyskać przed wielką Galą odpowiedź na pytanie "And the Oscar goes to...?"
MW:
Głosy oddane przez członków Akademii Filmowej obliczane są w utajnionym miejscu, do którego dostęp mają tylko wybrani członkowie zespołu PricewaterhouseCoopers. Pełna dokumentacja głosowania przechowywana jest w zamkniętym sejfie. Tuż przed ogłoszeniem zwycięzców, trzej wyznaczeni partnerzy PricewaterhouseCoopers otrzymują zestawienie wszystkich nominacji wydrukowane na oddzielnych kartach. To zapewnia, że tylko partnerzy PricewaterhouseCoopers znają wyniki. Następnie zwycięskie nominacje z każdej kategorii umieszczane są w specjalnych kopertach, które zostają natychmiast zalakowane. Dla zapewnienia bezpieczeństwa, przygotowuje się trzy zestawy kopert, które partnerzy osobiście przywożą na ceremonię, jadąc trzema różnymi utajnionym drogami w asyście uzbrojonych strażników.
Podczas transmisji na żywo, partnerzy PricewaterhouseCoopers i ich ochrona pozostają za kulisami i podają osobistościom wręczającym nagrody odpowiednie koperty tuż przed ich wyjściem na scenę. Na wszelki wypadek, aby uniknąć oszustwa, partnerzy wcześniej zapamiętują nazwiska wszystkich zwycięzców.


Najważniejsze przedsięwzięcia PricewaterhouseCoopers w zakresie wspierania kultury i sztuki:

Last Night of The Proms in Cracow

PricewaterhouseCoopers od dziewięciu lat sponsoruje koncert The Last Night of the Proms in Cracow. Po raz ósmy firma była złotym sponsorem.

Last Night of the Proms jest koncertem finałowym słynnego festiwalu promenadowego odbywającego się w Londynie w okresie letnim. Jest największym wydarzeniem muzycznym Wielkiej Brytanii, organizowanym corocznie od 1895 roku w londyńskiej Royal Albert Hall. Koncerty w Krakowie stanowią wierną replikę londyńskich Promsów, pierwszy z nich odbył się w 1996 roku. Przedsięwzięcie od samego początku organizuje Krakowskie Towarzystwo Przemysłowe.

Krakowski koncert obejmują swym patronatem JKW Książę Kentu oraz Komitet Honorowy, w skład którego wchodzą Lord i Lady Belhaven and Stenton, była speaker Izby Gmin baronessa Boothroyd, ambasador Wielkiej Brytanii Charles Crawford, były prezydent RP Ryszard Kaczorowski, prof. Timothy Garton Ash, prof. Norman Davies, prezydent Krakowa prof. Jacek Majchrowski oraz Dyrektor w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju, prezes KTP Tadeusz Syryjczyk.

Last Night of The Proms w Krakowie jest tradycyjnie okazją spotkania brytyjskich i polskich melomanów, sposobnością przedstawienia polskiej publiczności najsłynniejszego brytyjskiego wydarzenia muzycznego oraz czasem wspólnej zabawy przy muzyce kameralnej, podanej w charakterystyczny dla Promsów, lekki sposób: z owacjami, tupaniem, gwizdami, powiewaniem narodowymi flagami i całym spektrum narodowych gadżetów.

Polskie Nagrody Filmowe Orły

PricewaterhouseCoopers nadzoruje proces głosowania na najbardziej prestiżowe nagrody polskiego środowiska filmowego.

Firma opracowała autorski proces zliczania głosów, z wykorzystaniem unikalnego programu komputerowego. Ma on za zadanie zapewnić wiarygodność i tajność wyników aż do oficjalnego ich ogłoszenia. Członkowie zespołu zliczającego, na co dzień pracownicy działu audytu, licząc głosy stosują metody podobne do tych, które wykorzystują w swojej pracy audytorzy PricewaterhouseCoopers sumujący głosy przy amerykańskich Oskarach.

Orły 2005 były drugą edycją, w której głosowali członkowie Polskiej Akademii Filmowej. Akademia powstała w 2003 roku z dotychczasowego elektoratu Polskich Nagród Filmowych. Członkami-Założycielami Akademii zostali ci członkowie dotychczasowego elektoratu Nagród, którzy do tej pory mieli prawo głosować na Nagrody i odpowiedzieli na zaproszenie Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych do utworzenia Akademii. Na czele Akademii stanął Sekretariat w składzie: Stanisław Różewicz, Witold Adamek, Filip Bajon, Piotr Dzięcioł, Robert Gliński, Krzysztof Krauze, Michał Kwieciński, Tadeusz Lampka, Juliusz Machulski, Jerzy R. Michaluk, Włodzimierz Niderhaus, Henryk Romanowski i Dariusz Jabłoński.

Oskary (USA)

W tym roku PricewaterhouseCoopers po raz siedemdziesiąty pierwszy nadzorował coroczne głosowanie na nagrody amerykańskiej Akademii Filmowej.

Od siedemdziesięciu jeden lat PricewaterhouseCoopers jest odpowiedzialna za nadzorowanie procedury zliczania głosów podczas głosowania do Oskarów - nagród amerykańskiej Akademii Filmowej. Przedstawiciele PwC znają wyniki głosowania już na dwa dni przed tym, gdy po raz pierwszy padają słynne słowa: „I Oskara otrzymuje..”. (and the Oskar goes to...)

PricewaterhouseCoopers współpracuje z amerykańską Akademią Filmową od 1935 roku, kiedy to nagrody filmowe zostały nadane po raz siódmy. Od tego czasu PricewaterhouseCoopers czuwa nad pełną poufnością i wiarygodnością skomplikowanego procesu zliczania głosów.


Fara w Poznaniu

PricewaterhouseCoopers wspiera Farę już od 8 lat. Firma była inicjatorem i organizatorem akcji charytatywnej pomocy i zebrania funduszy na renowację kościoła. Cały projekt zaplanowano w ten sposób, by wypracować standardy działania umożliwiające koordynację projektu bez pomocy PwC. W 2003 roku firma oraz Towarzystwo Przyjaciół Poznańskiej Fary, kontynuując akcję poszukiwania różnych możliwości pomocy Farze w kręgu przyjaciół tego zabytku, postanowili zorganizować charytatywny koncert pt. MISTERIUM STABAT MATER, w wykonaniu jednego z najlepszych polskich pianistów jazzowych - Włodka Pawlika wraz z chórem gregoriańskim, z którego dochód przeznaczono na wsparcie Kościoła Farnego w Poznaniu. Do akcji włączyły się również Międzynarodowe Targi Poznańskie, a koncert objął swym honorowym patronatem Prezydent Miasta Poznania.


Fundacja Theatrum Gedanense

PwC przeprowadza badanie sprawozdania finansowego Fundacji Theatrum Gedanense. Fundacja powstała w 1990 roku, a jej głównym celem jest zrekonstruowanie budynku teatru elżbietańskiego, który istniał w Gdańsku od początku XVII wieku i funkcjonował przez blisko dwa stulecia. Budynek ten stanowił istotne świadectwo kultury artystycznej i umysłowej miasta w okresie jego największego rozkwitu.

Używany przez mieszkańców jako szkoła fechtunku budynek był sukcesywnie przebudowywany dla potrzeb teatralnych. Teatr Gdański był pierwszym publicznym teatrem w Polsce i, jak wskazują na to dowody, jedynym znanym przykładem teatru elżbietańskiego funkcjonującym na kontynencie europejskim. Teatr Gdański - wzorowany na londyńskim teatrze Fortune - powstał i działał w czasie najbardziej dynamicznego rozwoju miasta, tak więc jego odbudowa będzie z jednej strony nawiązaniem do dawnej świetności Gdańska, a z drugiej podkreśleniem współczesnych związków Polski z Europą.

Fundacja dąży do ożywienia sceny kulturalnej miasta i stworzenia międzynarodowego centrum teatralno - sportowo - konferencyjnego. W tym celu od kilku lat Fundacja działa na terenie Trójmiasta i poza nim, organizując liczne imprezy promujące ideę rekonstrukcji teatru i gromadząc entuzjastów wokół tego pomysłu.

Największą i najbardziej popularną imprezą Fundacji Theatrum Gedanense jest Międzynarodowy Festiwal Szekspirowski organizowany co roku na początku sierpnia na pamiątkę przyjazdu aktorów angielskich do Gdańska w XVII wieku. Historia festiwalu sięga 1993 roku, kiedy zorganizowane zostały pierwsze Gdańskie Dni Szekspirowskie. Do udziału w nich zapraszane były najlepsze polskie przedstawienia szekspirowskie sezonu, a także inne ciekawe spektakle polskie i zagraniczne. W 1997 roku, w czasie obchodów millennium Gdańska, rozszerzono formułę Gdańskich Dni Szekspirowskich przygotowując Festiwal Szekspirowski. Zainaugurowano również ogólnopolski Konkurs na Najlepszą Inscenizację Szekspirowską danego sezonu artystycznego z nagrodą Złotego Yorick’a przyznawaną co roku przez Zarząd Fundacji. Od tego czasu w sierpniu każdego roku, zgodnie z tradycją Fundacja stara się sprowadzać najbardziej interesujące adaptacje sztuk Szekspira z Polski i zagranicy. Od 2000 roku spektakle zagraniczne prezentowane w czasie Festiwalu są oficjalnie rekomendowane przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Krytyków Teatralnych.


INNE DZIAŁANIA PRICEWATERHOUSECOOPERS

Firma była mecenasem przedstawienia „Muzyka ze Słowami”, które odbyło się w Poznaniu w 2002 roku. W „Muzyce ze słowami”, którą okrzyknięto jednym z wydarzeń roku 2002, wzięli udział czołowi artyści polskiej sceny teatralnej: Jan Peszek i Maria Peszek oraz zespół Voo Voo z wybitnymi gwiazdami polskiej muzyki rockowej - Wojciechem Waglewskim i Mateuszem Pospieszalskim. Spektakl wyreżyserowany został przez laureata Paszportu Polityki - Piotra Cieplaka. Peszkowie prezentowali teksty pisane przez młodych, dziewiętnasto- i dwudziestoletnich autorów z ośrodka dla chorych na porażenie mózgowe z Krakowa.

PricewaterhouseCoopers była sponsorem Stowarzyszenia Willa Decjusza działającego w Krakowie. Oprócz stałej współpracy sponsoringowej, firma brała czynny udział merytoryczny w odbywających się konferencjach nt. funkcjonowania kultury w warunkach wolnorynkowych. Działalność Willi Decjusza jest kontynuacją humanistycznych idei doby renesansu, przede wszystkim stawia sobie za cel stworzenie forum dla dialogu kultur. U podstaw programu Stowarzyszenia leży idea spotkań przedstawicieli różnych dziedzin nauki i kultury, wymiany myśli i pracy twórczej.

PricewaterhouseCoopers przez wiele lat była sponsorem jednej dużej wystawy w każdym roku kalendarzowym: Andy'ego Warhola, Tadeusza Axentowicza, Piotra Michałowskiego, “Wachlarze Wschodu i Zachodu", World Press Photo.

PricewaterhouseCoopers wzięła udział w akcji „Biały kruk" – dla Biblioteki Narodowej w Warszawie firma zakupiła inkunabuł Franciscusa de MAYRONIS Super primo libro Sententiarum z roku 1489.

Nagrody kulturalne i wyróżnienia dla PricewaterhouseCoopers:

•Dyplom honorowy ,Przyjacielowi i Mecenasowi Biblioteki Narodowej", 2000
•Wyróżnienie za działalność i wsparcie finansowe oraz merytoryczne na rzecz krakowskiej kultury, nagroda nadana przez Urząd Miasta Krakowa, 1999
•Wspieranie kultury, sztuki, jak i dziedzictwa - Mecenas Kultury Krakowa, nagroda przyznana przez Prezydenta Miasta Krakowa, 1998
•Mecenas Muzeum Narodowego w Krakowie
•Mecenas Muzeum Narodowego w Poznaniu
Szukaj
Logowanie

Raport
Raport z ostatnich badań sponsoringu kultury i sztuki opracowany przez Fundację COMMITMENT TO EUROPE arts & business - kto sponsoruje? co sponsoruje? dlaczego sponsoruje?jak postrzegany jest sponsoring?
więcej »
Ankieta
Działalność prokulturalna firmy, w której pracuję:

Wpływa na moją sympatię do niej
 26%

Jest jednym z powodów, dla której w niej jestem
 43%

Jest niepotrzebnym wydawaniem pieniędzy
 6%

Wpływa na moją kreatywność
 11%

Daje mi wymierne korzyści
 9%

Jest mi obojętna
 6%


Copyright 2003-2010 COMMITMENT TO EUROPE arts & businessDeveloped by 305 Studio