Wejście do galerii

BUDOWA NOWEGO WIZERUNKU WARSZAWY

ROZMOWA Z TADEUSZEM DESZKIEWICZEM, DYREKTOREM BIURA PROMOCJI I ROZWOJU M.ST. WARSZAWY

W Barcelonie Warszawa otrzymała nagrodę za to, że jest "miastem, które 60 lat po totalnej destrukcji jest gotowe podjąć wyzwania XXI wieku". Idźmy za ciosem. Wspierajmy cenne inicjatywy, aby tę opinię utrzymać – o zaangażowaniu w Digital Culture rozmawiamy z Tadeuszem Deszkiewiczem, Dyrektorem Biura Promocji i Rozwoju Miasta, współorganizatora Kampanii.


Czym kieruje się Pan przy wyborze projektów, w które decyduje się Pan zaangażować BPiRM?

Obecne czasy są okresem nieustającej konkurencji. Także między państwami i miastami. Promocja, czy mówiąc inaczej reklama, choć nie wszyscy z tego zdają sobie sprawę - jest czymś niezbędnym, aby w tym współzawodnictwie nie znaleźć się na straconej pozycji. Promocja miasta to przedstawianie go jako miejsca atrakcyjnego nie tylko pod względem inwestycyjnym, turystycznym, czy kulturalnym, ale także jako miejsca otwartego na nowe pomysły, inicjatywy, technologie. Miejsca, które daje szanse młodym ludziom i wspiera ich entuzjazm oraz chęć budowania własnej tożsamości, a co za tym idzie tożsamości miasta w którym żyją. Dopiero tak postrzegana metropolia ma szanse aby znaleźć się w czołówce europejskich miast. Dlatego wybieram projekty, które temu wszystkiemu służą.

Co przemówiło za tym, że zaangażowaliście się Państwo w kampanię Digital Culture?

Częściowo już odpowiedziałem. Zafascynował mnie entuzjazm młodych organizatorów tej akcji – fundacji Commitment to Europe arts & business. Nie pogoń za pieniędzmi, lecz potrzeba pokazania, że też możemy. Aby było lepiej musi "nam się chcieć". Im się chce, więc czy można zadawać pytanie dlaczego Biuro Promocji i Rozwoju Warszawy wyciągnęło do nich rękę? W Barcelonie Warszawa otrzymała nagrodę za to, że jest "miastem, które 60 lat po totalnej destrukcji jest gotowe podjąć wyzwania XXI wieku". Idźmy za ciosem. Wspierajmy cenne inicjatywy, aby tę opinię utrzymać. Nowe technologie mamy w zasięgu ręki wystarczy nie przeszkadzać ich wprowadzaniu, a jak się pomaga to już jest dobrze. To wszystko buduje
nowy wizerunek Warszawy - miasta dynamicznego, młodego, miasta łapiącego oddech po wielu ciemnych latach .

Jakie korzyści mogą wynieść z udziału w kampanii Warszawiacy, którzy przyjdą w dniach 10 - 11 maja do Pałacu Kultury i Nauki?

Jeśli choć drobna część uczestników "Digital Culture" zaufa, że możemy konkurować z najbardziej rozwiniętymi miastami i regionami to już będzie sukces. "Digital Culture" to kampania społeczna pomagająca nam w to uwierzyć. Nowoczesny świat niosący wiele zagrożeń może być przyjazny i dostępny, ale ktoś musi nam to uzmysłowić.

Jak Digital Culture Pana zdaniem wpisuje się promocję Warszawy?

Już chyba wszystko powiedziałem. Dodam tylko: "wpisuje się znakomicie". Jeśli takich inicjatyw będzie więcej to uwierzę Lechowi Wałęsie, że zbudujemy drugą Japonię!

Dziekujemy za rozmowę.

Szukaj
Logowanie

Raport
Raport z ostatnich badań sponsoringu kultury i sztuki opracowany przez Fundację COMMITMENT TO EUROPE arts & business - kto sponsoruje? co sponsoruje? dlaczego sponsoruje?jak postrzegany jest sponsoring?
więcej »
Ankieta
Działalność prokulturalna firmy, w której pracuję:

Wpływa na moją sympatię do niej
 26%

Jest jednym z powodów, dla której w niej jestem
 43%

Jest niepotrzebnym wydawaniem pieniędzy
 6%

Wpływa na moją kreatywność
 11%

Daje mi wymierne korzyści
 9%

Jest mi obojętna
 6%


Copyright 2003-2010 COMMITMENT TO EUROPE arts & businessDeveloped by 305 Studio