Z PRĄDEM KULTURY
Elektrownie i elektrociepłownie nie są rodzajem przedsiębiorstw, które kojarzą się z kulturą i sztuką. Jednak nasze doświadczenia wskazują, że angażują się one – podobnie jak przedsiębiorstwa z innych branż – w sposoring kultury i sztuki, np. Południowy Koncern Energetyczny S.A. od lat wspiera Teatr Śląski im. St. Wyspiańskiego w Katowicach, a Elektrociepłownie Wybrzeże S.A. od ponad 10 lat są Głównym Sponsorem Polskiej Filharmonii Bałtyckiej.
Nierzadko tego typu zakłady dysponują dodatkowym atutem, niedocenianym jednak w Polsce – w dyspozycji niektórych z nich znajdują się obiekty, stanowiące pamiątkę po intensywnej industrializacji przełomu XIX i XX wieku. Powstawały wtedy „świątynie techniki“ – budynki o znacznych walorach artystycznych projektowane przez wybitnych architektów. Wiele z nich ze względu na rozwój technologii i zbyt małe możliwości wytwórcze utraciło swoją pierwotną funkcję. Obecnie są często zaniedbane lub wręcz zdewastowane przez lata wykorzystywania na doraźne cele. Myśli się o nich jak o obciążeniu, a o ich wartość jest oceniana na podstawie wartości działki, na której stoją.
Tymczasem walory tego typu obiektów są doceniane w Europie Zachodniej od kilkudziesięciu lat. Wypracowano strategie adaptacyjne służące zachowaniu wartościowej architektury przy jednoczesnym nadaniu jej ekonomicznie uzasadnionych funkcji. Ważnym nurtem w myśleniu o obiektach postindustrialnych jest uznawanie zakładów wyłączanych z procesu produkcji za część dziedzictwa narodowego i przeznaczanie ich na cele kulturalne. Wymaga to jednak przygotowania i przeprowadzenia akcji marketingowej, która może przyczynić się do szybkiego zagospodarowania opuszczonych budynków. Dzięki organizowaniu w nich wystaw, koncertów czy innych przedsięwzięć artystycznych możliwe jest uprzytomnienie potencjalnym inwestorom potencjału zachowanych kompleksów i popularyzacja idei ich rewitalizacji i adaptacji. Zaadaptowanie nieruchomości do nowych celów, dobrze dostosowanych do jej charakteru, nie tylko pozwala zabezpieczyć ich wartość, lecz także zapewnić jej wzrost.
Najbardziej znane przykłady rewitalizacji elektrowni to galeria Tate Modern w Londynie i Centrale Montemartini w Rzymie.
Budynek elektrowni Bankside, w której obecnie mieści się Tate Modern, zaprojektował słynny brytyjski architekt Gilbert Scott. Zakład, zbudowany w 1947 r., działał do początku lat 80. Dziesięć lat później galeria Tate zaczęła borykać się z problemem braku odpowiedniej powierzchni wystawienniczej. O wyborze nieczynnej elektrowni przesądziła jej ogromna powierzchnia, niewykła architektura oraz położenie w centrum miasta. Konkurs na projekt adaptacji wygrała szwajcarska pracownia Herzog & de Meuron (był to początek ich imponującej kariery). Tate Modern stało się jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych Londynu.
Mniej znana, choć równie oryginalne jest Centrale Montemartini. Była to pierwsza elektrownia w Rzymie, otwarta w 1912 r.; w tamtym czasie była obiektem niezwykle nowoczesnym. Zakład zakończył działalność w połowie lat 60. Dwadzieścia lat później budynek zaadaptowano na potrzeby centrum kultury i sztuki. Od 1997 r. hale i pozostałości instalacji stanowią niebanalne tło dla prezentacji części zbiorów Muzeów Kapitolińskich – stała ekspozycja nosi tytuł „Maszyny i bogowie“. Początkowo miało to być rozwiązanie tymczasowe, jednak muzeum wrosło w kulturalną mapę Wiecznego Miasta. Stało się też zalążkiem zmian w części Ostiense Marconi, które staje się centrum kulturalnym dla najstarszej dzielnicy przemysłowej Rzymu.
Także w Polsce w ostatnich latach zaczyna się dostrzegać możliwość wykorzystania walorów zabytkowych budynków postindustrialnych i wypromowania ich w nowej funkcji: jako centrów kultury.
Elektrociepłownia Szombierki – kompleks kulturalno-rozrywkowy (Bytom)
Doskonały przykład rewitalizacji elektrowni stanowią podejmowane przez Zespół Elektrociepłowni Bytom S.A. działania na rzecz zagospodarowania zabytkowych obiektów EC Szombierki, która po zlikwidowaniu w latach 1995 – 1998 produkcji energii elektrycznej stanowi jedynie rezerwowo-szczytowe źródło systemu ciepłowniczego Bytomia.
Zakład został zaprojektowany przez znanych niemieckich architektów, braci Emila i Georga Zillmannów. Kompleks historycznych budynków Elektrociepłowni Szombierki od 1920 r. stanowi charakterystyczny element krajobrazu Bytomia. Wspaniałe przykłady architektury przemysłowej stanowią w szczególności pięciokondygnacyjny budynek administracyjny, hala maszynowni (z modrzewiowym sklepieniem) i wieża zegarowa.
W związku z zaplanowanym wyłączaniem EC Szombierki z procesu produkcyjnego, ZEC Bytom podjął liczne inicjatywy zmierzające do przekształcenia jej obiektów w centrum kultury i rekreacji obejmujące przestronne pasaże handlowe, galerie sztuki, palmiarnię, hale sportowe oraz baseny. Pierwszym poważnym partnerem Zespołu Elektrociepłowni Bytom był Śląski Teatr Tańca. Współpraca trwa od 2002 r. w ramach corocznej Międzynarodowej Konferencji Tańca Współczesnego i Festiwalu Sztuki Tanecznej. W postindustrialnych budynkach elektrociepłowni odbywają się spektakle zespołów tanecznych i teatrów tańca z całego świata. Elektrociepłownia Bytom stała się także miejscem prezentacji innych działań Śląskiego Teatru Tańca oraz spektakli realizowanych w ramach projektów społecznych (adresowanych do osób niepełnosprawnych, starszych, młodzieży ze środowisk zagrożonych) oraz projektów edukacyjnych.
Kontakty ze Śląskim Teatrem Tańca stały się inspiracją do podjęcia kolejnych wyzwań. Firma podjęła współpracę z animatorami kultury i artystami, którzy chcą realizować projekty w jej zabytkowych murach. Wspierane są przede wszystkim te inicjatywy, które stanowią demonstrację możliwości wykorzystania obiektów elektrociepłowni do celów związanych z kulturą, w tym takie, w których postindustrialna oprawa stanowi dodatkowy walor. Chyba najbardziej zaskakujący z nich to Gala Mozartowska – przedstawienie dorobku Wolfganga Amadeusza Mozarta z okazji 250. rocznicy urodzin kompozytora (29 września 2006 r.; projekt realizowany we współpracy z Fundacją dla Śląska).
Elektrownia Podgórska – Muzeum Tadeusza Kantora (Kraków)
Elektrownia przy ul. Nadwiślańskiej w Podgórzu uruchomiona została w 1900 r. jako jedna z pierwszych w Galicji elektrowni komunalnych. Dostarczała prąd dla 57 silników zainstalowanych w podgórskich zakładach przemysłowych. Odbiorcami energii były również urzędy, szpital, miejska hala targowa, chłodnia miejska, a także gospodarstwa domowe. Uruchomienie elektrowni pozwoliło na wprowadzenie elektrycznego oświetlenia ulic miasta. Inwestorem przedsięwzięcia było miasto Podgórze, odrębne wówczas od Krakowa. W 1915 r. Podgórze włączono do Krakowa, a kilka lat później połączono elektrownię podgórską z miejską elektrownią krakowską. Ok. 1926 r., w związku z oceną, że unowocześnianie i rozbudowa elektrowni podgórskiej będą nieopłacalne, zakład unieruchomiono. Budynki adaptowano kolejno na m.in.: Miejski Dom Noclegowo-Kąpielowy dla bezdomnych, przychodnię, Stację Pogotowia Ratunkowego, dom noclegowy PTTK, prywatną pralnię. Obecnie obiekt pozostaje we władaniu Wydziału Skarbu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.
Planuje się, że elektrownia podgórska zostanie zaadaptowana na muzeum Tadeusza Kantora. Jest to zgodne z planami samego artysty, który pod koniec lat 80. wspominał, że chciałby, aby jego sztuka znalazła miejsce w budynku nieczynnej elektrowni przy ul. Łobzowskiej. Wybrano inną lokalizację, ale nie jest ona przypadkowa: Początki pracy Kantora w Krakowie to właśnie Stare Podgórze. Przy ulicy Węgierskiej zamieszkał podczas wojny (…) tu powstały projekty do jego dwóch ważnych sztuk wojennych: „Powrotu Odysa“ i „Balladyny“ – podkreśla Tomasz Tomaszewski z krakowskiego Ośrodka Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora CRICOTEKA.
We wrześniu 2006 r. rozstrzygnięty został międzynarodowy konkurs architektoniczny na projekt adaptacji terenu elektrowni na muzeum zorganizowany przez CRICOTEKĘ. Podstawowym założeniem było połączenie zabytkowego obiektu i nowoczesnej architektury. Wygrała praca dwóch krakowskich biur: Wizja Sp. z o.o. Stanisław Deńko oraz nsMoonStudio Sp. z o.o. Piotr Nawara i Agnieszka Szultk; utworzyły one zespół IQ Konsorcjum. Projekt jest niezwykle funkcjonalny, a zarazem subtelnie nawiązuje do twórczości Kantora. Budynek muzeum zostanie niejako „przerzucony“ nad starą elektrownią – stworzy nad nią coś w rodzaju mostu i ramy zarazem, a zarazem „opakowując“ ją i „zabezpieczając“, dzięki czemu nawiązuje do bliskiej artyście idei ambalażu. Powstanie w ten sposób ponad 4 tysiące m2 przestrzeni użytkowej, która zostanie wykorzystana na sale wystawowe i magazyny. W samej elektrowni mieścić się będzie sala wielofunkcyjna, sale prób, czytelnia i archiwum. Pod gmachem powstanie nowa przestrzeń publiczna, w której będzie miejsce na ekspozycję zewnętrzną. Realizacja projektu zmieni panoramę Podgórza. Obiekt, ze względu zarówno na znaczenie kulturalne, jak i wartość historyczną oraz oryginalność rozwiązania architektonicznego, ma szansę stać się ważną atrakcją turystyczną tej części Krakowa.
W budynku elektrowni już odbywają się przedsięwzięcia artystyczne związane z Kantorem. M.in. zaprezentowana została „Klasa Szkolna – Dzieło Zamknięte“, wystawa projektów biorących udział w konkursie na muzeum artysty, a także ekspozycja przygotowana w ramach Krakowskiej Dekady Fotografii. Zgodnie z planami Muzeum Kantora ma zostać otwarte w 2010 roku.
Projekt Elektrownia – Radom
Pomysłodawcą utworzenia Centrum Sztuki Współczesnej w Radomiu jest honorowy obywatel tego miasta, Andrzej Wajda. Od dawna z żoną, Krystyną Zachwatowicz, przekazuje on Muzeum Sztuki Współczesnej w Radomiu prace własne i innych twórców. Wśród darów jest 30 prac twórcy „Ziemi Obiecanej “ z lat 1942-48, akwarela Nikifora, autoportret Balthusa, dwustronny gwasz Andrzeja Wróblewskiego, obraz Marii Stangret, rysunki Edwarda Lutczyna i Andrzeja Czeczota, dzieła Aliny Szapocznikow, Jerzego Tchórzewskiego, Jerzego Skolimowskiego, Adrzeja Strumiłły, Józefa Czapskiego, Ryszarda Horowitza i Tadeusza Kantora. Zebrana, m.in. dzięki tym darom, jedna z pokaźniejszych kolekcji w Polsce przestała mieścić się w dotychczasowej siedzibie. Coraz bardziej nagląca stawała się potrzeba znalezienia odpowiedniej przestrzeni wystawienniczej.
W intencji Wajdy stworzenie odrębnego Centrum Sztuki Współczesnej miałoby służyć ożywieniu życia intelektualnego Radomia, tak by przywrócić atmosferę, jaka panowała w tym mieście w czasie wyzwolenia i pierwszych lat po wojnie. We wspomnieniach reżysera w powojennym Radomiu panowało kulturalne „wielkie święto“. Bardzo aktywna była młodzież gimnazjalna, odbywały się odczyty i wieczory autorskie znanych pisarzy i poetów, wystawiano liczne przedstawienia teatralne. Zadaniem Centrum „Elektrownia“ ma być promocja wydarzeń z zakresu sztuki współczesnej oraz szeroko pojmowana edukacja twórcza (w tym warsztaty i konferencje). Planuje się, że „Elektrownia“ stanie się regionalnym centrum sztuki, integrującym wszystkich zainteresowanych, a zwłaszcza ludzi młodych.
Z propozycją wykorzystania na siedzibę centrum starej elektrowni miejskiej wystąpiła Kaja Koziarska, która na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych napisała pracę dyplomową „Projekt adaptacji budynku dawnej elektrowni przy ulicy Traugutta 53 w Radomiu z przeznaczeniem na centrum kultury“. Pomysł został spopularyzowany na łamach lokalnej prasy. Gmina Radom przekazała województwu mazowieckiemu obiekt jako darowiznę na Centrum Sztuki Współczesnej. W grudniu 2005 r. powołano, na podstawie uchwały Sejmiku Województwa Mazowieckiego, Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej w Radomiu. Środki na adaptację budynku mają pochodzić m.in. z budżetu Sejmiku, funduszy unijnych i dotacji w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego.
Pierwsza wystawa, zorganizowana jeszcze w surowych pomieszczeniach byłej elektrowni, odbyła się już w marcu 2006 r. w ramach obchodów 80. urodzin Andrzeja Wajdy. Pokazano wtedy dary Andrzeja Wajdy i jego żony.
Stara Elektrownia we Wrocławiu
Starania o uzyskanie lokalizacji nowej elektrowni we Wrocławiu, która zastąpiłaby pierwszy tego typu zakład wybudowany zaledwie kilka lat wcześniej, zostały podjęte w latach 1896-1897. Zarząd miejski odkupił od towarzystwa myśliwskiego tereny sportowo-rekreacyjne przy ul. Łowieckiej, położone przy torach kolejowych i nad Odrą. Prace budowlane rozpoczęto w 1900 r., a elektrownia, zwana odtąd Główną („Hauptwerk“) rozpoczęła działalność 8 lipca 1901 r. Obiekt, podlegający sukcesywnym przeróbkom, w tym odbudowie po zniszczeniach wojennych, przetrwał do dziś. Obecnie, jako Stara Elektrownia, stanowi własność Zespołu Elektrociepłowni Wrocławskich KOGENERACJA S.A. Właściciel chce ją sprzedać, ale pod warunkiem, że zostaną ocalone stare hale. Prowadzone są działania mające na celu wylansowanie zabytkowych budynków postindustrialnych na ważne centrum kulturalne. KOGENERACJA wystąpiła do władz miasta o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego działki, na której stoi elektrownia: zastąpienie funkcji przemysłowej przez kulturę, handel i oświatę. Zapraszani są artyści, którym udostępniane są pomieszczenia na miejsca koncertów czy plany zdjęciowe. Organizowane są wystawy. Wydawane są także kalendarze ze zdjęciami detali architektonicznych.
Zainteresowanie kupnem wyrażają zwłaszcza firmy zagraniczne. Gmina Wrocław bierze także pod uwagę wykorzystanie kompleksu na galerię sztuki współczesnej, choć na przeszkodzie stoi pewne (zdaniem niektórych – zbytnie) oddalenie od centrum miasta. Powodzenie rewitalizacji obiektu oraz wypromowanie go na miejsce ważnych wydarzeń kulturalnych i artystycznych mogłoby oznaczać początek przemian dla całego Przedmieścia Odrzańskiego.
Należy mieć nadzieję, że udane przykłady adaptacji staną się zachętą dla kolejnych inwestorów. Na zagospodarowanie czeka wiele perełek architektury poprzemysłowej. Nadanie im nowej rangi może stać się szansą na ożywienie całych dzielnic lub miejscowości.
Beata Łazarz
wykorzystano informacje ze stron: www.fzpep.pl; www.obieg.pl; www.kogeneracja.pl, www.elektrownia.art.pl, www.centralemontemartini.org, www.tate.org.uk
Działania ZEC Bytom opisano jako studium przypadku w publikacji „Sponsoring kultury i sztuki w praktyce“ przygotowanej przez fundację COMMITMENT TO EUROPE arts&business.