Idea odpowiedzialności w biznesie ciągle jest traktowana z pewną dozą nieśmiałości, szczególnie w małych firmach. Czy słusznie? Czy właściciel małej firmy powinien być zainteresowany odpowiedzialnym biznesem i współpracą z organizacjami? Czy jest do tego przygotowany i ma odpowiednie środki? Artykuł Magdaleny Leki
Odpowiedzialny biznes, czyli takie podejście do robienia interesów, zgodnie z którym liczy się nie tylko zysk, ale również działania na rzecz otoczenia i społeczności lokalnej, staję się powoli warunkiem koniecznym długotrwałej i stabilnej obecności na rynku. Z jednej strony domaga się tego opinia publiczna, z drugiej sami przedsiębiorcy dostrzegają, że wprowadzenie takiego sposobu zarządzania prowadzi do wzrostu poziomu konkurencyjności. Zrozumiały to przede wszystkim wielkie międzynarodowe koncerny i korporacje, które włączają zasadę odpowiedzialności społecznej do swoich strategii. Przez małe i średnie przedsiębiorstwa idea ta ciągle jeszcze traktowana jest z pewną dozą nieśmiałości. Czy słusznie? Czy właściciel takiego przedsiębiorstwa powinien być zainteresowany odpowiedzialnym biznesem? Czy jest do tego przygotowany i ma odpowiednie środki?
Przeanalizowanie tej kwestii ma szczególne znaczenie, ponieważ małe i średnie przedsiębiorstwa wnoszą największy wkład w gospodarkę, jej rozwój i zatrudnienie. Warto więc wiedzieć, jaką przyjmują strategię działania w tej kwestii?
Strategicznym zadaniem każdej firmy jest zysk i rozwój. Sytuacja gospodarcza sprawia jednak, że właściciel małej firmy zanim pomyśli o rozwoju i zysku musi pokonać wiele problemów m.in. uzyskać kredyt, dostosować się do wzrastającej presji ze strony konkurencji, przeżyć w czasie kryzysu. Czy w natłoku tych spraw jest czas na odpowiedzialny biznes? Właściciele małych firm są przekonani, często słusznie, że wnoszą już wkład w rozwój społeczności lokalnej, zapewniając miejsca pracy, płace i wpływy z podatków, a pomoc społeczna i działania charytatywne to działka państwa, Kościoła, organizacji pozarządowych, wielkich korporacji dysponujących odpowiednimi środkami finansowymi.
Często można się spotkać też z opinią, że przedsiębiorcy, którzy tworzyli firmę samodzielnie od podstaw, wkładając w nią nie tylko całe oszczędności, ale i całe życie, nie widzą powodów, dlaczego teraz mieliby angażować się w akcje dobroczynne. Im przecież nikt nie pomagał.
Dlaczego jednak warto?
Naciski na zyskowność i borykanie się z bieżącymi problemami nie oznacza jednak, że nie można jednocześnie realizować idei odpowiedzialnego biznesu. Sprawne i przemyślane działania podejmowane przez firmę wspólnie z organizacją mogą wspomóc rozwój firmy i zapewnić jej sukces komercyjny. Działania te powinny więc być traktowane jako inwestycja w siebie, inwestycja na przyszłość, a nie koszt.
Co zatem zyskuje firma i jej właściciel? Przede wszystkim poprawia swój wizerunek. Firma i właściciel kojarzeni są z aktywnością obywatelską. Zaangażowanie w akcje jest sygnałem, że firma rozpoznaje problemy dotykające społeczności lokalnej i poważnie podchodzi do ich rozwiązywania. Dzięki temu firma jest lepiej umocowana, postrzegana, staje się integralną częścią społeczeństwa i zdobywa zaufanie klientów.
Jest to okazja do zwalczanie stereotypu negatywnego postrzegania prywatnego przedsiębiorcy w Polsce. Dzięki społecznemu zaangażowaniu właściciel może pokazać, że zależy mu na pracownikach i społeczności lokalnej.
Firma o dobrej reputacji przyciąga lepszych pracowników, którzy są lojalni i efektywni. Przeważająca część nie będzie działała na szkodę firmy aktywnie uczestniczącej w życiu społeczności, której są częścią.
Zaangażowana firma jest społecznie potrzebna. To bardzo cenne w dobie obecnego kryzysu wywołanego spadkiem koniunktury. W takiej sytuacji firma może liczyć na życzliwość i tolerancję społeczeństwa. Ludzie mając do wyboru dwie firmy skorzystają z usług tej, która wcześniej coś im zaoferowała.
Współpraca może także stanowić szansę rozwoju. Organizując akcje prospołeczne firma ma okazję zapoznać się z problemami nurtującymi lokalną społeczność, w ramach dialogu określić obszar działalności, wdrożyć nowy produkt, uniknąć złych decyzji dotyczących rozwoju firmy. Taka obecność i kontakt z potencjalnymi klientami pozwalają skutecznie zareagować na potrzeby rynku. Ponadto cenna dla przedsiębiorców jest możliwość wzajemnych kontaktów – konkurent często może być sprzymierzeńcem.
Działanie prospołeczne stanie się wkrótce koniecznością dla firm, które poszukują inwestorów, bądź współpracują z dużymi firmami jako kooperanci, podwykonawcy czy dostawcy, a to jest właśnie domeną małych firm. Koncerny i instytucje finansowe, które wdrożyły już standardy odpowiedzialności społecznej, będą współpracować z tymi, którzy wykazują w tej dziedzinie aktywność.
Pamiętajmy o celach
Wiemy: zasoby małej firmy są ograniczone, a problemy bywają wielkie. Ważne jest, żeby program zaangażowania odpowiadał celom firmy, wykorzystywał zapał pracowników i zaspakajał potrzeby społeczności lokalnej. O skuteczności działań nie decyduje wysokość oferowanej pomocy, lecz jej regularność i umiejętność zaangażowania w nią mieszkańców regionu. Wycofanie się bez jasnego komunikatu może zostać odebrane jako zaprzestanie działalności lub kłopoty finansowe firmy.
Istnieje wiele sposobów i możliwości działania. Nie koniecznie muszą to być pieniądze. Właściciel może zdecydować się na przekazanie produktów organizacji, zaoferować wiedzę, może to być w końcu forma wolontariatu pracowniczego.
Same cele społeczne nie mogą być nadmiernie gloryfikowane. Realizowanie ich w sytuacji pogłębiającej się niewydolności ekonomicznej, nie jest najlepszym rozwiązaniem. Przeprowadzenie akcji za cenę spadku zysku wcale nie musi być dobrym i pożytecznym rozwiązaniem z punktu widzenia właściciela, pracowników i otoczenia. Bo jaka korzyść z tego, że firma przekazuje środki na cel charytatywny, jeżeli może to doprowadzić do utraty płynności finansowej? Przedsiębiorca rozpoczynając działalność dobroczynną musi mieć świadomość, że nie jest to jego prywatna sprawa, i że wszystkie decyzje mają wpływ na efekt ekonomiczny.
Musi także pamiętać, że odpowiedzialny biznes nie jest przykrywką dla działalności nielegalnej. Firma, która chce być odpowiedzialna, musi przed wszystkim działać zgodnie z prawem. Jeżeli ten warunek nie zostanie spełniony, zaangażowanie w działalność społeczną nie uczyni z niej firmy odpowiedzialnej.
A jakie są Państwa doświadczenia? Czy mała firma powinna angażować się w życie społeczności lokalnej, czy opłaca się jej być odpowiedzialnym społecznie? Czekamy na Państwa opinie. Najciekawsze zaprezentujemy na łamach magazynu.