Czy pomoc potrzebującym jest w Polsce zjawiskiem powszechnym? Czy Polacy chętnie angażują się w akcje charytatywne? Jakie są ulubione formy pomocy potrzebującym i jak często Polacy angażują się w akcje charytatywne? Odpowiedzi na te i inne pytania dotyczące zjawiska dobroczynności przynosi pierwszy w Polsce „Raport ECCO - Charytatywność Polaków 2010”, przygotowany przez TNS OBOP na zlecenie firmy ECCO.
Pomimo przeświadczenia, że pomaganie potrzebującym jest ważną sferą życia społecznego, nadal niewiele wiemy o postawach Polaków wobec działań charytatywnych. Taka sytuacja wynika przed wszystkim z faktu, że niewiele jest badań i materiałów, skupiających się na zagadnieniach dobroczynności. Pomoc słabszym, potrzebującym i pokrzywdzonym przez los jest często uważana przez większość Polaków po prostu jako obowiązek, integralną sferę życia społecznego, którą się z jednej strony nie chwalimy, ale też trudno nam się przyznać do tego, że nie uczestniczymy w takich inicjatywach. Dlatego pytani o podejście do tematu działań charytatywnych zawsze odpowiemy, że są dla nas ważne i staramy się w nie angażować.
ECCO, duński producent obuwia, od jedenastu lat jednoczy ludzi we wspólnym spacerze charytatywnym – ECCO Walkathonie. Już we wrześniu po raz szósty kilkanaście tysięcy uczestników przejdzie ulicami Warszawy, aby wspólnie zbierać pieniądze na działalność trzech fundacji. ECCO postanowiło zbadać podstawy Polaków dotyczące wspierania potrzebujących. Wyniki badań zostały zebrane w „Raporcie ECCO – Charytatywność Polaków 2010”, który jest pierwszym w Polsce dokumentem pokazującym prawdziwe oblicze polskiej dobroczynności.
Co z tą dobroczynnością?
W ciągu ostatniego roku prawie 80% Polaków przynajmniej raz podejmowała działania dobroczynne. Statystyczny polski „dobroczyńca” ma powyżej 18 lat, przynajmniej średnie wykształcenie i mieszka w mieście. Wśród działań charytatywnych wymienia przede wszystkim wrzucenie pieniędzy do puszki lub przekazanie rzeczy osobom, które ich potrzebowały. W pomoc potrzebującym angażuje się głównie dlatego, żeby zrobić coś dobrego dla innych i uważa, że pomagać po prostu wypada. Czy wobec tego Polacy mogą się nazywać dobroczyńcami?
Portret polskiego „dobroczyńcy”
Podstawowy wniosek, płynący z raportu ECCO i TNS OBOP pokazuje, że Polacy chętnie angażują się w działania charytatywne. 81% badanych kobiet i 75% mężczyzn przyznało, że w ciągu ostatniego roku przynajmniej raz udzieliło bezinteresownej pomocy. Polacy mają świadomość, że takie inicjatywy są istotne i wierzą, że dzięki swoim działaniom poprawiają sytuację osób pokrzywdzonych przez los.
Badania pokazują, że obok płci, zaangażowanie Polaków w dobroczynność zależy w największym stopniu od wykształcenia, aktywności zawodowej, miejsca zamieszkania i sytuacji materialnej. Nastawienie Polaków do działań charytatywnych zależy także od sytuacji materialnej – im lepiej oceniamy swój standard życia, tym bardziej jesteśmy chętni, aby się dzielić. Znacznie częściej pomagają osoby, które swoją sytuacje materialną postrzegają jako dobrą (84%), niż respondenci, którzy nie są zadowoleni ze swojego stanu posiadania. W tej grupie w pomoc potrzebującym regularnie angażuje się tylko 61% badanych. Tak więc, jak wynika z raportu ECCO, statystycznypolski dobroczyńca żyje w dużym mieście, ma wyższe wykształcenie, stała pracę i jest zadowolony ze swojego statusu materialnego.
W jakie formy pomocy Polacy angażują się najchętniej?
Zaangażowanie Polaków w działania charytatywne jest kwestią bezdyskusyjną. Większość z nas uważa, że pomaganie słabszym i pokrzywdzonym jest po prostu społecznym obowiązkiem. Przy pytaniu o najczęstsze formy pomocy, pojawia się jednak pewien rozdźwięk pomiędzy osobistym zaangażowaniem w działania charytatywne, a podejmowanymi aktywnościami.
Pomimo, że w społecznym odczuciu dobroczynność jest wartościowa i potrzebna, znacznie chętniej angażujemy się w akcje pomocowe, gdy nie wymagają od nas osobistego zaangażowania. 84% badanych zadeklarowało, że w czasie ostatniego roku przynajmniej raz przekazało pieniądze na cele charytatywne, zaś 56% respondentów zdecydowało się na pomoc rzeczową w postaci ubrań, książek lub zabawek dla dzieci. Zgodnie z raportem ECCO, charytatywność w Polsce kojarzona głównie ze wsparciem materialnym. Najmniej popularną formą polskiej dobroczynności jest wolontariat – tylko 37% osób zadeklarowało, że w ciągu ostatniego roku zaangażowało swoją pracę, czas lub wiedzę, aby komuś pomóc. W grupie tej znajdują się przede wszystkim mieszkańcy małych miast, studenci oraz osoby w wyższym wykształceniem, dobrze oceniające swoją sytuację materialną.
Bierna charytatywność
Tezę o biernym podejściu Polaków do dobroczynności potwierdzają także badania preferowanych form pomocy. Pierwsze pozycje na liście aktywności, które chcielibyśmy realizować w ramach działań charytatywnych zajmują bowiem aktywności ograniczające się do jednorazowego wsparcia materialnego. 41% respondentów najchętniej wrzuciłoby pieniądze do puszki wierząc, że zostaną przeznaczone na dobry cel, 36% zadeklarowało chęć przekazania 1% podatku na działalność organizacji pożytku publicznego, zaś 35% wzięcie udziału w audiotele lub wysłanie sms-a, z którego dochód zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Na dalszych pozycjach wśród preferowanych form pomocy znajduje się także przekazywanie rzeczy lub pieniędzy bezpośrednio osobom potrzebującym (odpowiednio 21% i 15% badanych) oraz udział w aukcjach charytatywnych (8% respondentów). Swoje zaangażowanie w imprezy dobroczynne zdeklarowało 11% badanych, zaś pomoc w ich organizacji już tylko 4% respondentów. Brak zainteresowania aktywnościami dobroczynnymi wyraziło 6% badanych.
Druga strona medalu – kto i dlaczego nie pomaga?
Najczęstszą przyczyną braku zaangażowania w działania charytatywne jest postrzeganie samego siebie jako osoby potrzebującej pomocy, będącej w trudnej sytuacji życiowej. Na wybór tej odpowiedzi wpływa także posiadanie dzieci. Wśród ankietowanych, którzy mają dzieci na utrzymaniu 52% jako przyczynę niepodejmowania działań charytatywnych podaje odpowiedź: „sam(a) jestem w trudnej sytuacji”. Wśród badanych nieposiadających dzieci na utrzymaniu odsetek ten jest niższy i wynosi 33%.
Co z tą dobroczynnością? - podsumowanie
Wyniki Raportu ECCO – Charytatywność Polaków 2010 pokazują, że zdecydowana większość Polaków podejmowała działania dobroczynne w ciągu ostatniego roku, najczęściej przekazując na cel charytatywny pieniądze. Wśród osób, które nie podjęły działań najczęstszą przyczyną braku zaangażowania jest postrzeganie siebie jako znajdującej się w trudnej sytuacji. Najbardziej atrakcyjnymi formami pomagania innym wydaje się Polakom wrzucanie pieniędzy do puszki, np. w czasie zbiórki ulicznej, przekazywanie 1% swojego podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego i wysyłanie SMS/branie udziału w konkursach audiotele, z których dochód przeznaczany jest na cele charytatywne.
Największą korzyścią z udziału w akcjach charytatywnych jest uczucie satysfakcji, że zrobiło się coś dobrego (taką odpowiedź podało 71% ankietowanych). Z badania TNS OBOP wynika również, że większość Polaków ma pozytywną opinię o akcjach charytatywnych, które przybierają formę pikników/imprez, podczas których każdy może zrobić coś dobrego dla innych.
ECCO Walkathon szyty na miarę dobroczyńców!
Wyniki badania są potwierdzeniem, że zdecydowanej większości badanych (88%) podoba się idea akcji charytatywnej typu ECCO Walkathon, a 84% respondentów uważa, że takie akcje są potrzebne!
- Najważniejsze jest, że każdy ma szansę wziąć udział w tym wydarzeniu – bez względu na płeć, wiek, wykształcenie, zasobność portfela czy kondycję fizyczną – powiedział Maciej Wyrwas, Marketing
amp;amp; Public Relations Manager ECCO Shoes Poland – Uczucie satysfakcji gwarantowane, gdyż każdy spacerowicz ma szanse spędzić czas potrójnie pożytecznie: pomagając potrzebującym, spotykając się z rodziną i przyjaciółmi, spędzając czas zdrowo i aktywnie. Najbliższy ECCO Walkathon odbędzie się 11 września (sobota) na warszawskiej Agrykoli.
***
Badanie zrealizowane na zlecenie ECCO w maju 2010 roku na ogólnopolskiej, losowej, reprezentatywnej próbie 1000 osób w wieku 15 i więcej lat za pomocą techniki CAPI, czyli wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo w domach respondentów. Badanie jest reprezentatywne i uzyskane wyniki można uogólniać na całą populację osób w wieku 15 i więcej lat. Ankiety zostały przeprowadzone przez ankieterów TNS OBOP w domach wylosowanych do badania respondentów.
ePR
Czy pomoc potrzebującym jest w Polsce zjawiskiem powszechnym? Czy Polacy chętnie angażują się w akcje charytatywne? Jakie są ulubione formy pomocy potrzebującym i jak często Polacy angażują się w akcje charytatywne? Odpowiedzi na te i inne pytania dotyczące zjawiska dobroczynności przynosi pierwszy w Polsce „Raport ECCO - Charytatywność Polaków 2010”, przygotowany przez TNS OBOP na zlecenie firmy ECCO.
Pomimo przeświadczenia, że pomaganie potrzebującym jest ważną sferą życia społecznego, nadal niewiele wiemy o postawach Polaków wobec działań charytatywnych. Taka sytuacja wynika przed wszystkim z faktu, że niewiele jest badań i materiałów, skupiających się na zagadnieniach dobroczynności. Pomoc słabszym, potrzebującym i pokrzywdzonym przez los jest często uważana przez większość Polaków po prostu jako obowiązek, integralną sferę życia społecznego, którą się z jednej strony nie chwalimy, ale też trudno nam się przyznać do tego, że nie uczestniczymy w takich inicjatywach. Dlatego pytani o podejście do tematu działań charytatywnych zawsze odpowiemy, że są dla nas ważne i staramy się w nie angażować.
ECCO, duński producent obuwia, od jedenastu lat jednoczy ludzi we wspólnym spacerze charytatywnym – ECCO Walkathonie. Już we wrześniu po raz szósty kilkanaście tysięcy uczestników przejdzie ulicami Warszawy, aby wspólnie zbierać pieniądze na działalność trzech fundacji. ECCO postanowiło zbadać podstawy Polaków dotyczące wspierania potrzebujących. Wyniki badań zostały zebrane w „Raporcie ECCO – Charytatywność Polaków 2010”, który jest pierwszym w Polsce dokumentem pokazującym prawdziwe oblicze polskiej dobroczynności.

Co z tą dobroczynnością?
W ciągu ostatniego roku prawie 80% Polaków przynajmniej raz podejmowała działania dobroczynne. Statystyczny polski „dobroczyńca” ma powyżej 18 lat, przynajmniej średnie wykształcenie i mieszka w mieście. Wśród działań charytatywnych wymienia przede wszystkim wrzucenie pieniędzy do puszki lub przekazanie rzeczy osobom, które ich potrzebowały. W pomoc potrzebującym angażuje się głównie dlatego, żeby zrobić coś dobrego dla innych i uważa, że pomagać po prostu wypada. Czy wobec tego Polacy mogą się nazywać dobroczyńcami?
Portret polskiego „dobroczyńcy”
Podstawowy wniosek, płynący z raportu ECCO i TNS OBOP pokazuje, że Polacy chętnie angażują się w działania charytatywne. 81% badanych kobiet i 75% mężczyzn przyznało, że w ciągu ostatniego roku przynajmniej raz udzieliło bezinteresownej pomocy. Polacy mają świadomość, że takie inicjatywy są istotne i wierzą, że dzięki swoim działaniom poprawiają sytuację osób pokrzywdzonych przez los. Badania pokazują, że obok płci, zaangażowanie Polaków w dobroczynność zależy w największym stopniu od wykształcenia, aktywności zawodowej, miejsca zamieszkania i sytuacji materialnej. Nastawienie Polaków do działań charytatywnych zależy także od sytuacji materialnej – im lepiej oceniamy swój standard życia, tym bardziej jesteśmy chętni, aby się dzielić. Znacznie częściej pomagają osoby, które swoją sytuacje materialną postrzegają jako dobrą (84%), niż respondenci, którzy nie są zadowoleni ze swojego stanu posiadania. W tej grupie w pomoc potrzebującym regularnie angażuje się tylko 61% badanych. Tak więc, jak wynika z raportu ECCO, statystyczny polski dobroczyńca żyje w dużym mieście, ma wyższe wykształcenie, stała pracę i jest zadowolony ze swojego statusu materialnego.
W jakie formy pomocy Polacy angażują się najchętniej?
Zaangażowanie Polaków w działania charytatywne jest kwestią bezdyskusyjną. Większość z nas uważa, że pomaganie słabszym i pokrzywdzonym jest po prostu społecznym obowiązkiem. Przy pytaniu o najczęstsze formy pomocy, pojawia się jednak pewien rozdźwięk pomiędzy osobistym zaangażowaniem w działania charytatywne, a podejmowanymi aktywnościami.
Pomimo, że w społecznym odczuciu dobroczynność jest wartościowa i potrzebna, znacznie chętniej angażujemy się w akcje pomocowe, gdy nie wymagają od nas osobistego zaangażowania. 84% badanych zadeklarowało, że w czasie ostatniego roku przynajmniej raz przekazało pieniądze na cele charytatywne, zaś 56% respondentów zdecydowało się na pomoc rzeczową w postaci ubrań, książek lub zabawek dla dzieci. Zgodnie z raportem ECCO, charytatywność w Polsce kojarzona głównie ze wsparciem materialnym. Najmniej popularną formą polskiej dobroczynności jest wolontariat – tylko 37% osób zadeklarowało, że w ciągu ostatniego roku zaangażowało swoją pracę, czas lub wiedzę, aby komuś pomóc. W grupie tej znajdują się przede wszystkim mieszkańcy małych miast, studenci oraz osoby w wyższym wykształceniem, dobrze oceniające swoją sytuację materialną.
Bierna charytatywność
Tezę o biernym podejściu Polaków do dobroczynności potwierdzają także badania preferowanych form pomocy. Pierwsze pozycje na liście aktywności, które chcielibyśmy realizować w ramach działań charytatywnych zajmują bowiem aktywności ograniczające się do jednorazowego wsparcia materialnego. 41% respondentów najchętniej wrzuciłoby pieniądze do puszki wierząc, że zostaną przeznaczone na dobry cel, 36% zadeklarowało chęć przekazania 1% podatku na działalność organizacji pożytku publicznego, zaś 35% wzięcie udziału w audiotele lub wysłanie sms-a, z którego dochód zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Na dalszych pozycjach wśród preferowanych form pomocy znajduje się także przekazywanie rzeczy lub pieniędzy bezpośrednio osobom potrzebującym (odpowiednio 21% i 15% badanych) oraz udział w aukcjach charytatywnych (8% respondentów).
Swoje zaangażowanie w imprezy dobroczynne zdeklarowało 11% badanych, zaś pomoc w ich organizacji już tylko 4% respondentów. Brak zainteresowania aktywnościami dobroczynnymi wyraziło 6% badanych.

Druga strona medalu – kto i dlaczego nie pomaga?
Najczęstszą przyczyną braku zaangażowania w działania charytatywne jest postrzeganie samego siebie jako osoby potrzebującej pomocy, będącej w trudnej sytuacji życiowej. Na wybór tej odpowiedzi wpływa także posiadanie dzieci. Wśród ankietowanych, którzy mają dzieci na utrzymaniu 52% jako przyczynę niepodejmowania działań charytatywnych podaje odpowiedź: „sam(a) jestem w trudnej sytuacji”. Wśród badanych nieposiadających dzieci na utrzymaniu odsetek ten jest niższy i wynosi 33%.
Co z tą dobroczynnością? - podsumowanie
Wyniki Raportu ECCO – Charytatywność Polaków 2010 pokazują, że zdecydowana większość Polaków podejmowała działania dobroczynne w ciągu ostatniego roku, najczęściej przekazując na cel charytatywny pieniądze. Wśród osób, które nie podjęły działań najczęstszą przyczyną braku zaangażowania jest postrzeganie siebie jako znajdującej się w trudnej sytuacji. Najbardziej atrakcyjnymi formami pomagania innym wydaje się Polakom wrzucanie pieniędzy do puszki, np. w czasie zbiórki ulicznej, przekazywanie 1% swojego podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego i wysyłanie SMS/branie udziału w konkursach audiotele, z których dochód przeznaczany jest na cele charytatywne.
Największą korzyścią z udziału w akcjach charytatywnych jest uczucie satysfakcji, że zrobiło się coś dobrego (taką odpowiedź podało 71% ankietowanych). Z badania TNS OBOP wynika również, że większość Polaków ma pozytywną opinię o akcjach charytatywnych, które przybierają formę pikników/imprez, podczas których każdy może zrobić coś dobrego dla innych.
***
Badanie zrealizowane na zlecenie ECCO w maju 2010 roku na ogólnopolskiej, losowej, reprezentatywnej próbie 1000 osób w wieku 15 i więcej lat za pomocą techniki CAPI, czyli wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo w domach respondentów. Badanie jest reprezentatywne i uzyskane wyniki można uogólniać na całą populację osób w wieku 15 i więcej lat. Ankiety zostały przeprowadzone przez ankieterów TNS OBOP w domach wylosowanych do badania respondentów.
Źródło: PRoto, 22.06.2010