Z Katarzyną Liwak – Rybak, historykiem sztuki, rozmawia Marta Sztokfisz
Muzeum Pałac w Wilanowie za sprawą Działu Edukacji poszerza krąg osób zainteresowanych sztuką, historią i kulturą. Uczestnicy tych elitarnych spotkań mają szczęście: specjaliści z różnych dziedzin, w pięknych pałacowych wnętrzach opowiedzą o fascynujących sprawach. Ciekawe, jak ty zachęciłabyś mnie do zapisania się na te zajęcia?
Może tak: Tonąc w przepychu wzorzystych materii, różnorodności i ferii soczystych barw promowanych przez projektantów mody i wnętrz, zastanawiasz się czasem gdzie tkwi ich źródło? Proponuję wyprawę w XVII wiek. Na ulice Rzymu, Antwerpii, Amsterdamu, Delft iParyża. Przyjrzymy się tamtejszym przechodniom: Berniniemu, Rembrandtowi, Vermeerowi, Rubensowi. Może udzielą nam krótkiego wywiadu.
To bardzo frapujące. Jak ten projekt powstał, i z czyjej inicjatywy?
Na narodziny projektu miało wpływ kilka impulsów: ze strony dyrekcji Muzeum Pałacu w Wilanowie, Działu Edukacji i mojej własnej. Rzucono hasło stworzenia projektu dla dorosłych, a reszta to już wyobraźnia i doświadczenia zdobyte podczas organizacji podobnych działań także w innych instytucjach kultury. Właściwie od początku miałam konkretną wizję, wiedziałam jak ma wyglądać każdy szczegół tego projektu.
Jaką masz satysfakcję nadzorując ten projekt?
To przede wszystkim ciekawa przygoda. Zupełnie jak w podróży, nie zawsze od nas zależy jej powodzenie, tylko od ludzi których spotkamy po drodze. I to właśnie jest fascynujące, jakich ludzi spotkam podczas tego projektu. Bo to oni stworzą niepowtarzalną atmosferę, którą ja mogę tylko delikatnie kreować wpuszczając odrobinę aromatu kawy czy herbaty do wnętrz muzealnych, ożywiając duchy właścicieli poprzez opowieści o nich itp. Nie przypadkowo powstał tytuł „Wilanowskie podróże artystyczne”.
Korzystacie z wzorów? Na świecie takie spotkania przyciągają słuchaczy?
Oczywiście! Choć projekt nosi miano autorskiego, to przecież wzorce czerpiemy z całej Europy. Niemal we wszystkich większych instytucjach muzealnych istnieją podobne kluby lub spotkania dla odbiorców dorosłych, których fascynuje historia i piękno. Każdy z tych projektów ma trochę inną formułę i szczegóły organizacyjne, są znaczne różnice merytoryczne. Jednak zasada pozostaje ta sama – elitarne spotkania na wysokim poziomie.
A jak było z tobą. Historię sztuki uznałaś za świetny kierunek do osobistego rozwoju?
Po drodze, czyli jeszcze w liceum chciałam być prawnikiem lub dziennikarzem. Jednak pewnego dnia, zupełnie nieoczekiwanie dla siebie odkryłam, że pociąga mnie świat sztuki, piękna i kreacji artystycznej. I to było najważniejsze odkrycie w moim dorosłym życiu. Lata studiów na Uniwersytecie Warszawskim okazały się niezapomnianym czasem burzliwej młodości. Potem rozliczne projekty zawodowe, które stanowiły doskonałą drogę samorozwoju. Można powiedzieć, że jestem szczęściarą, która nie pracuje, bo ja cały czas realizuję swoje pasje.
Historycy sztuki to elitarne dziś grono prawdziwych inteligentów – ludzi z klasą. Czujesz satysfakcję, że do niego należysz?
Nigdy na to w ten sposób nie patrzyłam. Ale fakt, często mi się zdarza, że kiedy powiem jakie jest moje wykształcenie, słyszę „łał” przez duże „Ł”. To czasem ludzi tremuje. Historyków sztuki odbiera się jako „sztywniaków” pozbawionych poczucia humoru. W wyobrażeniu większości chodzimy tylko do muzeów, filharmonii i na balet, a w niedzielę na stole goszczą u nas przepiórki. A to niezupełnie tak wygląda. Mamy swoje wielkie pasje, szalone fantazje a do joggingu wkładamy dresy. Wracając jednak do pytania – oczywiście, że czasami odczuwam satysfakcję i jestem dumna ze swojego wyboru. Co do klasy, to albo ją mamy, albo żadne wykształcenie nam w tym nie pomoże. Ale to już subiektywna ocena.
„Wilanowskie podróże artystyczne”
Program dla dorosłych: październik 2009 – czerwiec 2010
„Wilanowskie podróże artystyczne” to program stworzony z myślą o odbiorcach dorosłych, których fascynuje barwny świat sztuki i historii. Oferujemy Państwu wyprawę w czasie i przestrzeni po dobrach wilanowskich w towarzystwie ekspertów z różnych dziedzin – historii sztuki, archeologii, konserwacji, kostiumologii, ogrodnictwa. Spotkania będą się odbywać w przestrzeniach zabytkowych Pałacu w Wilanowie i jego otoczeniu oraz w Pałacu w Natolinie.
Niepowtarzalną atmosferę stworzą zabytkowe wnętrza, w których przy filiżance kawy i herbaty można będzie zgłębiać tajniki historii, sztuki oraz poznawać biografie barwnych postaci związanych z tym miejscem. Dodatkową atrakcją programu będzie imienna karta członkowska, upoważniająca do bezpłatnego wstępu do pałacu i parku wilanowskiego przez cały okres trwania programu. Na zakończenie otrzymają Państwo certyfikaty potwierdzające udział w spotkaniach oraz fotografie ze swoich „wilanowskich podróży”. Pozostałe atrakcje niech pozostaną tajemnicą… serdecznie zapraszamy do ich odkrycia.
Jak przyłączyć się do programu, jak otrzymać paszport na „wilanowskie podróże”? - kilka praktycznych informacji.
Najlepiej zgłosić swoje uczestnictwo w programie drogą elektroniczną. Zgłoszenia przyjmujemy na adres e-mail: wilanow@podrozeartystyczne.pl. Można również zadzwonić: tel. 22 842 81 12.
Ze względu na charakter spotkań liczba miejsc jest ograniczona do 25 osób, o wpisie na listę uczestników decyduje kolejność zgłoszeń. Warunkiem uczestnictwa w programie jest uiszczenie jednorazowej opłaty w wysokości 300 złotych. Prosimy o wpłaty na konto o numerze: 36 1500 1272 1212 7002 4962 0000 z dopiskiem „Wilanowskie podróże artystyczne”. Wpłaty można także dokonać w kasie Muzeum Pałacu w Wilanowie czynnej codziennie w godz. 9-19.
Spotkania będą odbywały się w Muzeum Pałacu w Wilanowie oraz w pałacu w Natolinie.